W jaką walutę inwestować?

W jaką walutę inwestować? Niektóre osoby, które świadome są tego, że pieniądze należy inwestować, a nie trzymać w skarpecie czy w banku kupują różne waluty. W ten sposób dywersyfikują swoje inwestycje rozdzielając posiadany kapitał na kilka różnych aktywów. Najczęściej część pieniędzy lokowana jest w lokaty, fundusze inwestycyjne albo na giełdzie papierów wartościowych. Kolejne części pieniędzy przeznaczonych na inwestowanie lokowane są np. w złoto, srebro, nieruchomości czy ziemię. Coraz częściej jednak inwestorzy w swoim portfolio trzymają także różne waluty. [UWAGA – TEN WPIS POWSTAŁ W 2016 ROKU, ZOSTAŁ ZAKTUALIZOWANY W KWIETNIU 2017 ROKU; patrz niżej]

Inwestycja w waluty

W jaką walutę warto zainwestować w 2014? Ten rok jest bardzo zagadkowy jeśli chodzi o kurs dolara. Jeśli o mnie chodzi to mam kupione 6000 dolarów po kursie około 3,00 (początek czerwca 2014) i czekam na 3,20, aby wtedy je sprzedać. Zarobek wynieść więc powinien wynieść 1200 zł. Dolar na pewno ma szansę na przebicie 3,15, ale pozostaje pytanie kiedy to się stanie. Trzeba zaczekać, aż okaże się co będzie się działo na Ukrainie, czy Argentyna, a może USA ogłosi bankructwo czy nie. Niektórzy twierdzą, że dolar nie pójdzie w górę, bo Stany Zjednoczone nadal drukują dodatkowe papiery. Euro też rośnie w górę co może oznaczać pewne zagrożenie dla wzrostów dolara w najbliższym okresie. Gdy euro podskoczy za wysoko, czyli około 4,24 czy 4,25 to może dojść do interwencji NBP i wszystkie waluty spadną w stosunku do złotówki.

W tym momencie wydaje się, że jednak świat postawi na dolar. USA potrzebuje jak najszybciej nowej wojny, aby nie zbankrutować i z pewnością w końcu znajdą jakiś pretekst do interwencji. Analizy techniczne i fundamentalne nijak się jednak mają do sytuacji wojennej, która kieruje ruchem dolara. W dzisiejszej polityce dolar ma ciągle twarde fundamenty, a nie frank czy euro. Dla przykładu: w Afryce czy krajach arabskich znają tylko dolary, a nie euro. Dolar przy takiej polityce USA powinien iść wysoko w górę. Wydaje się, że nie da się stabilizować złotówki i euro bez wpływu na inne waluty, bo nie pozwala na to wzajemne powiązanie walut. W innym przypadku można byłoby robić świetne i łatwe interesy na kupnie i sprzedaży walut.

zmiany kursu dolara w 1 dzień

Wykres pokazujący jak zmienia się kurs dolara w przeciągu jednego dnia. Pozwala to na zastosowanie dźwigni finansowej i zarabianie na rynku forex.

kurs dolara 6 miesięcy wykres

Wykres ceny dolara za ostatnie pół roku. Warto było kupować dolary w czerwcowym dołku.

jaką walutę kupować

Szczyt ceny dolara w ciągu ostatnich dwóch lat, czyli 3,374 zł.

kurs dolara 10 lat wykres

Kurs dolara w ostatnich 10 latach.

funt brytyjski złotówka kurs

Wykres kursu funta brytyjskiego do złotówki w roku 2014.

Czyli jaką walutę kupić obecnie? Na jakiej walucie najlepiej zarabiać? Nie pozostaje mi nic innego jak polecić mimo wszystko dolar. Stabilną sytuację ma też funt brytyjski, choć ostatnio rośnie cały czas do góry i lepiej zaczekać z kupnem na jakiś dołek.

W marcu 2016 roku ktoś skomentował ten artykuł następującymi słowami: Gratuluję nosa. Faktycznie dolar poszedł do góry od momentu publikacji tego wpisu w 2014 roku. Kto wtedy zakupił np. 1000 dolców po 3,1 zł, to po roku mógł je sprzedać z zyskiem około 1 zł (cena 4,1 zł). Wydawszy 3100 zł, można było zarobić 4100 zł, czyli 1000 zł na czysto. Teraz się chyba nie opłaca kupować żadnej waluty, bo ich ceny są dość wywindowane.

A jak to wygląda obecnie, czyli w kwietniu 2017 roku? Jaka waluta najbardziej się opłaca? Jak zmieniły się ceny od 2014 roku? Poniżej znajdują się wykresy kursów czterech walut: dolara, funta, euro i franka szwajcarskiego.

Jak wynika z wykresów na przestrzeni ostatnich dwóch lat cena dolara wahała się od 3,55 – 4,25 zł, cena funta wahała się od 4,75 do 6,1 zł, euro kosztowało od 4 do 4,45, frank szwajcarski z kolei skakał od 3,82 do 4,17 zł. W jaką walutę najlepiej inwestować? Odpowiedź jest jedna. Najbardziej stabilną walutą jest frank szwajcarski, na drugim miejscu jest euro, dalej dolar, a na końcu funt brytyjski. Walutę warto kupić jednak wyłącznie jako lokatę kapitału na wypadek jakiegoś większego kryzysu. Warto w domu trzymać trochę gotówki: złotówek, franków szwajcarskich oraz euro albo dolarów.

Można oczywiście pokusić się o zakup waluty taniej i jej odsprzedaży, gdy cena wzrośnie. Policzmy zatem na ile byłoby to opłacalne np. przy franku szwajcarskim. W październiku 2016 kosztował on 3,9 zł, by w styczniu 2017 wzrosnąć do 4,17 zł. Różnica to tylko 27 groszy. Ile można więc było zarobić wydając np. 100,000 zł? Sprzedając zakupione franki dwa miesiące później zysk wyniósłby ok. 7000 zł.

A gdyby zrobić to samo z walutą, która ma w Polsce mniej stabilny kurs, czyli funtem? Zakładamy zakup funtów w dołku październiku 2016 roku po cenie 4,75 zł i sprzedaż w styczniu 2017 roku po 5,35 zł. Różnica to już 60 groszy, a zysk po około dwóch miesiącach (przy zakupie waluty za 100,000 zł) to 12600 zł. Na jakiej walucie najlepiej zarabiać? Wygląda, że funt powoli zaczyna ponownie piąć się do góry, więc jeśli ktoś zakupi większą ilość tej waluty to ma szansę na zarobek. Pytanie tylko w jakim okresie czasu cena wzrośnie na tyle, aby opłacało się kupione funty sprzedać.

Poszukiwane hasła:

  • jak zarabiac na dolarach
  • czy warto kupic dolary
  • inwestycja w waluty
  • jakie pieniadze kupić
  • w jaką walutę zainwestować 2017

1 comment for “W jaką walutę inwestować?

  1. Piotr Maciejewski
    Kwiecień 18, 2017 at 5:24 pm

    Zarabianie na wymianie walut? Oszczędzanie i inwestowanie pieniędzy jest dla wielu osób nie lada wyzwaniem, szczególnie gdy zewsząd kuszą różnorodne okazje do wydania gotówki. Zamiast jednak bezcelowo trwonić to, co uda się zarobić, można taki kapitał przeznaczyć na później. W większości przypadków pomysły na inwestycje krążą wokół lokat, funduszy inwestycyjnych oraz rynku Forex i giełd papierów wartościowych. Znacznie rzadziej Polacy szukają inwestycji w obligacjach państwowych, a tylko niewielki odsetek decyduje się na ulokowanie pieniędzy w nieruchomości lub grunty. Okazuje się jednak, że pomysły na inwestycje sięgają też znacznie dalej. Nie brakuje przykładowo osób, które chętnie lokują swoje oszczędności w różnego rodzaju finansowych piramidach, co jest nie tylko ryzykowne, ale niestety i kompletnie nieodpowiedzialne. O wiele bezpieczniejszym rozwiązaniem są wspomniane wcześniej lokaty, które dostępne są w ofercie praktycznie każdego banku. Nie dają one może od razu ogromnych zysków, ale są wyjściem zdecydowanie najbardziej optymalnym i dającym gwarancję zwrotu.

    Ale lokaty to swoją drogą. Ostatnio oprocentowanie lokat spadło dość znacznie i po opodatkowaniu przynosi najwyżej 4% zysku. Zwykle lokaty z takim wyższym oprocentowaniem nie można założyć na dłuższy okres, ani nawet na większą sumę pieniędzy. Załóżmy więc, że mamy 20000 zł do zainwestowania. Na jaki zysk można liczyć po 3 miesiącach przy optymistycznym oprocentowaniu 4% po odliczeniu podatku (5% przed podatkiem)? Okazuje się, że zarobek z 20000 zł wyniesie tylko 202 zł. Zysk jest oczywiście mały, ale pewny, a inwestycja bezpieczna.
    Czy dałoby się takie pieniądze zainwestować lepiej? To lepiej już zarabiać na wymianie walut. Trik polega na tym, aby za jedną walutę kupić jak najtaniej walutę inną, a następnie sprzedać ją z zyskiem. Jak wiadomo cena waluty (np. dolara) waha się w zależności od wydarzeń politycznych na świecie. Dzięki temu możliwe jest aby zarobić pieniądze sprzedając i kupując waluty. Idealnie byłoby trafić w taki okres, gdy wahania cen są spore. Miało to np. w 2014 roku w związku z napiętą sytuacją na Ukrainie.
    Np. od maja cena dolara wzrosła od 3,0109 złotych do 3,1283 w ostatnich dniach lipca 2014 roku. Jeśli przyjąć, że w maju kupujemy za przykładowe 20000 zł walutę to udałoby się nam kupić 6642,5 dolarów. Gdyby te dolary sprzedać na przełomie lipca i sierpnia to otrzymalibyśmy 20779 zł, czyli prawie 4 razy więcej niż na lokacie 3 miesięcznej. Gdyby jednak zaczekać, aż dolar osiągnie 3,2 zł to zysk wyniósłby już 1256 zł. Oczywiście istnieje ryzyko, że cena dolara spadnie, ale zwykle nie są to spadki wielkie, więc można sobie pozwolić na stratę.

Comments are closed.